czwartek, 2 lipca 2015

Okna Cortony






   



Zgubmy się w korytarzach wąskich uliczek stromej Cortony. Tam czas przycupnął pod prostokątami okien. Zbyt nieśmiały, by zajrzeć do środka. W nozdrza wpada chłodny piwniczny zapach minionych dni. Kamień pod nogami wydeptały martwe już stopy. Tyle historii... Ileż kolorów...

miejsce: Cortona, Toskania
czas: nienawykły, by go pośpieszać...

2 komentarze: