wtorek, 21 lipca 2015

Dzikuska.



W starym parku spotykam dzikie rośliny i dzikie marzenia. Jest też ona. Patrzy na mnie z piękną hardością. Zatrzymuje mnie wzrokiem na chwilę. Potem już jej nie ma. Raz, dwa, trzy. Znikasz ty...

patrzy: Ewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz