piątek, 28 listopada 2014

W subtelnościach Idy






przed obiektywem: Ida i jej subtelności.



A Ten z góry świecił tego dnia miękko, atłasowo, bez kantów i zagnieceń. Można było pójść na spacer, albo wyjechać gdzieś bardzo daleko, nawet za Radom. Ale ja wolałam zostać tam, gdzie byłam. W subtelnościach Idy widzieć świat.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz